Kim jest Pan Babcia? Nowy kulinarny twórca i jego śląskie smaki
Na TikToku coraz trudniej się przebić, a jednak Pan Babcia zrobił to bez krzyku i bez trendów na siłę. Gotuje prosto, mówi normalnie i pokazuje kuchnię, która wielu osobom kojarzy się z dzieciństwem. Jego filmy to spokojna alternatywa dla kulinarnego chaosu w social mediach.
- Kim jest Pan Babcia – nowy głos tradycyjnej kuchni na TikToku
- Śląska kuchnia w sieci – dlaczego wraca do łask
- Czym są śląskie zacierki i skąd się wzięły
- Przepis na zacierki na mleku – krok po kroku
Kim jest Pan Babcia – nowy głos tradycyjnej kuchni na TikToku
Pan Babcia nie próbuje być viralowy na siłę. Nie ma dynamicznych cięć, krzyczących napisów ani kulinarnego popisu. Jest za to spokój, prostota i szacunek do jedzenia, które wielu kojarzy się z domem rodzinnym. Właśnie to przyciąga widzów. Jego treści bazują na kuchni regionalnej, głównie śląskiej, ale podanej w bardzo przystępny sposób. Bez moralizowania, bez nostalgii na pokaz.
W czasach, gdy gotowanie w internecie często zamienia się w spektakl, Pan Babcia przypomina, że jedzenie ma być codzienne i normalne. Pokazuje dania tanie, sycące i znane od pokoleń. Dla młodszych to coś nowego, dla starszych – powrót do smaków z dzieciństwa. I właśnie dlatego jego konto tak szybko zyskało popularność.
Śląska kuchnia w sieci – dlaczego wraca do łask
Kuchnia śląska długo była kojarzona z ciężkimi daniami i brakiem finezji. Tymczasem jej siła zawsze tkwiła gdzie indziej – w prostych składnikach i sprytnym wykorzystaniu tego, co było pod ręką. Mąka, mleko, ziemniaki, masło – z takich produktów powstawały potrawy, które miały nakarmić rodzinę, a nie zachwycić wyglądem.
Dziś te dania wracają, bo pasują do współczesnego podejścia do gotowania. Są tanie, szybkie i nie wymagają egzotycznych składników. TikTok tylko przyspieszył ten proces. Dzięki twórcom takim jak Pan Babcia śląskie smaki przestają być zapomniane i trafiają do nowych domów – często w nieco odświeżonej formie, ale bez utraty charakteru.
Czym są śląskie zacierki i skąd się wzięły
Zacierki to jedno z najbardziej podstawowych dań kuchni śląskiej i nie tylko – podobne potrawy pojawiały się w wielu regionach Polski. Powstawały z mąki i jajek, czasem bez jajek, w zależności od zasobów. Ich zadaniem było jedno – nasycić. Najczęściej podawano je na mleku lub wodzie, czasem z masłem lub cukrem.
W śląskich domach zacierki na mleku były typowym daniem śniadaniowym albo kolacyjnym. Proste, tanie i szybkie do zrobienia. Dziś wracają jako przykład kuchni zero waste i gotowania „z niczego”. To właśnie takie przepisy pokazuje Pan Babcia – bez udziwnień, ale z pełnym kontekstem kulturowym.
Przepis na zacierki na mleku – krok po kroku
Składniki na 2 porcje:
- 120 g mąki pszennej
- 1 jajko
- 500 ml mleka
- szczypta soli
- 1 łyżka masła (ok. 15 g)
Przygotowanie – krok po kroku:
- Do miski wsyp mąkę, dodaj jajko i szczyptę soli.
- Palcami lub widelcem rozetrzyj składniki, aż powstaną drobne, nieregularne kluski – to właśnie zacierki.
- W garnku zagotuj mleko, zmniejsz ogień.
- Wsyp zacierki do mleka, cały czas mieszając, żeby się nie posklejały.
- Gotuj na małym ogniu przez ok. 3–5 minut, aż zmiękną.
- Dodaj masło, wymieszaj i zdejmij z ognia.
Zacierki najlepiej smakują od razu, jeszcze gorące.