Znudzony smakiem tych samych orzechów co rok? Ten jeden zamiennik odmieni polskie świąteczne klasyki
Ile razy zdarzyło ci się spróbować świątecznego makowca lub piernika i pomyśleć: „Niby dobre, ale… coś tu nie gra”? Ten lekko gorzki posmak, ciężka nuta, która zostaje na języku, i wrażenie, że smak ciasta wcale się nie rozwija. Winowajca bywa bardzo prozaiczny – orzechy włoskie. Choć od lat są filarem polskich świątecznych wypieków, coraz częściej rozczarowują: bywają gorzkie, dominujące i kapryśne. A co, jeśli da się zachować tradycyjny charakter deserów, ale sprawić, że będą smakować nowocześniej, delikatniej i po prostu lepiej? Właśnie tutaj pojawiają się orzechy pekan – naturalnie słodsze, maślane i znacznie bardziej deserowe. A w wersji kandyzowanej potrafią całkowicie odmienić dobrze znane przepisy.
Dlaczego orzechy włoskie coraz częściej zawodzą w świątecznych wypiekach
Orzechy włoskie to klasyk polskiej kuchni – dodawane do makowców, pierników, orzechowców czy keksów. Problem w tym, że ich smak bywa bardzo nierówny. Nawet niewielka ilość starszych lub źle przechowywanych orzechów potrafi nadać całemu ciastu nieprzyjemnej goryczki. Często wymagają też obierania ze skórki, a mimo to potrafią zdominować delikatniejsze składniki, takie jak mak, miód czy przyprawy korzenne. W efekcie zamiast harmonii smaków dostajemy ciężki, płaski deser. Nic dziwnego, że coraz więcej osób szuka alternatywy, która zachowa strukturę i charakter tradycyjnych przepisów, ale podniesie ich smak na wyższy poziom. I właśnie tu zaczyna się historia pekanów.
Orzechy pekan – słodsza i bardziej szlachetna alternatywa do polskich przepisów
Orzechy pekan są bliskimi kuzynami orzechów włoskich, ale w kuchni zachowują się zupełnie inaczej. Są naturalnie słodsze, nie mają goryczki i charakteryzują się maślanym, lekko karmelowym aromatem. Dzięki temu idealnie wpisują się w świąteczne smaki – miód, wanilię, cynamon, kardamon czy kajmak. W makowcu sprawiają, że masa jest bardziej kremowa, w pierniku podbijają przyprawy, a w orzechowcu tworzą niemal pralinkowy efekt. Co ważne, pekany nie wymagają skomplikowanej obróbki i znacznie łatwiej „dogadują się” z innymi składnikami. A gdy dodatkowo zostaną kandyzowane, stają się nie tylko dodatkiem, ale prawdziwym game changerem w tradycyjnych przepisach.

Kandyzowane orzechy pekan – sekretny trik, który odmienia makowiec, piernik i orzechowiec
Kandyzowane orzechy pekan to prosty sposób, by klasyczne wypieki zyskały zupełnie nowy wymiar. W przeciwieństwie do surowych orzechów włoskich nie wprowadzają goryczki, a ich chrupiąca, karmelowa otoczka idealnie komponuje się z ciastami. Można dodać je do masy makowej, posypać nimi wierzch piernika, wmieszać w krem do orzechowca albo użyć jako zamiennik orzechów w keksie. Co więcej, świetnie sprawdzają się także solo – jako świąteczna przekąska lub jadalny prezent. Sekretem tego przepisu jest jeden nieoczywisty składnik, który pogłębia smak karmelu i sprawia, że orzechy smakują „jak z najlepszej cukierni”.
Przepis: kandyzowane orzechy pekan – idealny zamiennik orzechów włoskich
Składniki:
- 300 g orzechów pekan
- 1 białko jajka
- 100 g cukru trzcinowego (lub drobnego białego)
- 1 łyżeczka cynamonu
- ½ łyżeczki soli
- 1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej lub espresso w proszku
- opcjonalnie: szczypta wanilii lub kardamonu
Przygotowanie:
- Białko lekko roztrzep widelcem, aż stanie się spienione, ale nie sztywne.
- Dodaj cukier, cynamon, sól oraz kawę i dokładnie wymieszaj.
- Wsyp orzechy pekan i dokładnie obtocz je w masie.
- Rozłóż orzechy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia w jednej warstwie.
- Piecz w 170°C przez około 18–22 minuty, mieszając orzechy w połowie pieczenia.
- Wyjmij z piekarnika i pozostaw do całkowitego ostudzenia – po wystudzeniu staną się chrupiące.
Dlaczego kawa?
Nie nadaje kawowego smaku, ale wzmacnia karmelowe nuty i sprawia, że orzechy są głębsze w smaku. To właśnie ten detal sprawia, że doskonale zastępują orzechy włoskie w świątecznych wypiekach.