Kiedy jest Tłusty Czwartek 2026? W tym roku świętujemy wcześniej
W kalendarzu dopiero styczeń, a Ty już myślisz o pączkach? I słusznie - w 2026 roku Tłusty Czwartek wypada wyjątkowo wcześnie, więc na domowe smażenie albo zamówienia z cukierni trzeba się ogarnąć szybciej niż zwykle. Poniżej masz konkretną datę, krótkie wyjaśnienie „skąd to się bierze” i przepis, który można odpalić bez stresu.
- Kiedy jest Tłusty Czwartek 2026 i dlaczego tak wcześnie
- Tłusty Czwartek i Walentynki 2026 - rzadko kiedy tak blisko
- Domowe pączki z nadzieniem - składniki, przepis krok po kroku i praktyczne porady
- Domowe pączki z nadzieniem - przepis krok po kroku i praktyczne porady
Kiedy jest Tłusty Czwartek 2026 i dlaczego tak wcześnie
W 2026 roku Tłusty Czwartek wypada 12 lutego (czwartek).
Ta data jest ruchoma, bo zależy od Wielkanocy - a Wielkanoc 2026 przypada 5 kwietnia, więc cały „pakiet” świąt i zwyczajów przesuwa się wcześniej.
Po Tłustym Czwartku szybko wchodzimy w Wielki Post - Środa Popielcowa wypada 18 lutego 2026, dlatego na pączkowanie zostaje krótsze „okno” niż w latach, gdy Wielkanoc jest później.
Tłusty Czwartek i Walentynki 2026 - rzadko kiedy tak blisko
W 2026 roku robi się ciekawie, bo 12 lutego (Tłusty Czwartek) wypada dosłownie tuż przed Walentynkami 14 lutego - między nimi jest tylko piątek. To może być fajny pretekst do „słodkiego weekendu” - raz pączki, raz coś w klimacie walentynkowym.
Jeśli planujesz kupować, a nie smażyć - warto rozejrzeć się wcześniej, bo to termin, kiedy cukiernie często mają większy ruch (po prostu: dwie okazje w krótkim odstępie).
Domowe pączki z nadzieniem - składniki
Wgryzienie się w świeżo przygotowanego, mięciutkiego pączka to jedna z tych małych radości życia, na które naprawdę warto sobie pozwolić. Przygotowanie pączków w domu wymaga czasu, cierpliwości i odrobiny wprawy. Jeśli masz mikser planetarny z hakiem do ciasta, wykona on większość pracy za Ciebie.
Podczas smażenia bardzo ważne jest pilnowanie temperatury oleju, żeby pączki dopiekły się w środku, a z zewnątrz nie ściemniały za bardzo. Tradycyjnie do ciasta dodaje się spirytus - mocny alkohol o neutralnym smaku - żeby pączki nie chłonęły zbyt dużo tłuszczu podczas smażenia, ale sprawdzą się też inne mocne alkohole, np. wódka.
Czas:
- Łącznie: 4 godz. 15 min
- Przygotowanie: 10 min
- Wykonanie: 1 godz. 50 min + 2 godz. 15 min wyrastania
Składniki:
Porcja: ok. 16 pączków
Na pączki:
- 250 ml mleka pełnotłustego
- 14 g suchych drożdży (2 saszetki)
- 114 g cukru (cukier biały, drobny)
- 7 dużych żółtek + 1 całe jajko
- 1 łyżeczka drobnej soli morskiej
- 15 ml wódki, rumu lub brandy
- 15 ml ekstraktu waniliowego
- 500 g mąki pszennej uniwersalnej, przesianej + odrobina do oprószania
- 84 g masła niesolonego, roztopionego i przestudzonego
- olej roślinny - do natłuszczenia miski i do smażenia
Na nadzienie i wykończenie:
- 480 ml gładkiego dżemu, np. truskawkowego, z dzikiej róży lub śliwkowego (patrz Wskazówki)
- cukier kryształ lub cukier puder (opcjonalnie)
- lukier do pączków (opcjonalnie; patrz Wskazówki)
- drobno posiekana kandyzowana skórka pomarańczowa (jeśli używasz lukru)
Domowe pączki z nadzieniem - przepis krok po kroku i praktyczne porady
Przygotowanie krok po kroku
Krok 1
W małym rondelku podgrzej mleko na średnim ogniu, aż będzie letnie (38-43°C) - ok. 2-3 min. Przelej do małej miski. (Możesz też podgrzać mleko w mikrofalówce w szklanej misce lub w miarce.) Dodaj drożdże i 1 łyżkę cukru (z odmierzonej puli), wymieszaj, aż się rozpuszczą. Przykryj i odstaw, aż mieszanina zacznie się pienić - ok. 10 min.
Krok 2
W międzyczasie przełóż żółtka do misy miksera z końcówką łopatką (albo do dużej miski, jeśli używasz miksera ręcznego). Posyp żółtka solą, dodaj pozostały cukier. Ubijaj na wysokich obrotach, aż masa będzie jasna i puszysta - ok. 5 min. Zgarnij masę ze ścianek, dodaj całe jajko, alkohol i wanilię, zmiksuj do połączenia.
Krok 3
Zamień końcówkę na hak do ciasta, dodaj mieszaninę drożdżową i mąkę. Miksuj na najniższych obrotach do połączenia - 2-3 min. Zwiększ na niskie obroty i miksuj, stopniowo dodając masło, żeby wpracować je w ciasto. Na początku ciasto będzie bardzo luźne i „błyszczące”, ale po ok. 3 minutach zacznie się bardziej zbierać. (To bardzo klejące ciasto, ale nie wymaga dosypywania mąki.) Miksuj dalej na niskich obrotach 15 min, co jakiś czas zgarniając ciasto ze ścianek, aż zacznie w większości odchodzić od boków misy (misy nie oczyści całkowicie).
Krok 4
Delikatnie posmaruj dużą miskę olejem i przełóż do niej ciasto skrobką do ciasta. (Możesz też lekko zwilżyć dłonie przed przekładaniem ciasta.) Przykryj miskę ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce do wyrośnięcia do podwojenia objętości - ok. 1,5 godz. (Jeśli w kuchni jest chłodno, wstaw miskę do wyłączonego piekarnika z włączonym światłem.)
Krok 5
Gdy ciasto podwoi objętość, delikatnie je odgazuj, lekko dociskając (nadal będzie lepkie). Przykryj ponownie i odstaw w ciepłe miejsce, żeby jeszcze raz podwoiło objętość - ok. 30 min.
Krok 6
Wyłóż blachę papierem do pieczenia. Bardzo delikatnie oprósz blat mąką. Zdejmij z ciasta powietrze, przełóż na blat skrobką i zagnieć kilka razy (ciasto nadal będzie lepkie). Rozwałkuj równomiernie na grubość ok. 1,7 cm. Wytnij kółka foremką ok. 7,5 cm. Układaj je blisko siebie podczas wycinania, żeby zużyć jak najwięcej ciasta. Przełóż krążki na przygotowaną blachę, zostawiając ok. 2,5 cm odstępu. Przykryj ściereczką. (Możesz potrzebować 2 blach.) Resztki ciasta zbierz w kulę, odstaw na kilka minut, rozwałkuj i wytnij kolejne krążki, aż uzyskasz ok. 16 pączków. (Unikaj ponownego wałkowania więcej niż 1 raz.)
Krok 7
Wstaw przykrytą blachę z powrotem w ciepłe miejsce i pozwól krążkom wyrosnąć 30-45 min, aż będą puszyste.
Krok 8
W połowie tego wyrastania przygotuj stanowisko do smażenia: do garnka ok. 4,7 l (lub żeliwnego typu Dutch oven) wlej olej na wysokość ok. 2,5 cm i zamocuj termometr cukierniczy/ do smażenia. Podgrzewaj olej na średnim ogniu do 177°C. Ustaw kratkę na blasze (możesz wyłożyć blachę papierem do pieczenia dla łatwiejszego sprzątania) albo wyłóż blachę ręcznikami papierowymi.
Krok 9
Zacznij od usmażenia „testowej” partii: upewnij się, że olej ma 177°C. Ostrożnie włóż 3 pączki górą do dołu i smaż, aż spód będzie głęboko brązowy, 2,5-3 min. (Pączki powinny być ciemniejsze niż zwykłe donuty.) Łyżką cedzakową lub pałeczkami obróć pączki i smaż drugą stronę do zrumienienia, kolejne 2,5-3 min. (Temperatura spadnie po włożeniu pączków, ale będzie szybko rosnąć w trakcie smażenia. Pilnuj i stopniowo reguluj ogień, by utrzymać 171-177°C.)
Krok 10
Sprawdź, czy są gotowe: wyjmij pączki łyżką cedzakową na przygotowaną blachę. Na czas sprawdzania wyłącz ogień pod garnkiem. Jeśli masz termometr, temperatura w środku pączka powinna wynosić ok. 88°C. Albo - gdy pączek przestygnie na tyle, żeby go dotknąć - przekrój go i upewnij się, że środek jest dopieczony, a ciasto nie jest surowe. W razie potrzeby skoryguj czas smażenia.
Krok 11
Wróć do średniego ognia i ponownie rozgrzej olej do 177°C. Smaż pozostałe pączki po 3 sztuki, pilnując temperatury i regulując ogień. Po wyjęciu każdej partii od razu wkładaj kolejne 3 krążki ciasta - to pomaga utrzymać stabilną temperaturę oleju. (Nienadziane, usmażone pączki możesz na tym etapie przechować w temp. pokojowej do 1 dnia.)
Krok 12
Nadziewanie: przełóż dżem do rękawa cukierniczego. Gdy pączki będą na tyle chłodne, by je trzymać, zrób małą dziurkę z boku patyczkiem lub szpikulcem, włóż końcówkę rękawa i wyciskaj, aż nadzienie zacznie lekko wypływać. (Zużyjesz ok. 1 łyżkę - 15 ml na pączka.)
Krok 13
Wykończenie: gdy pączki są jeszcze ciepłe, oprósz nadziane pączki cukrem pudrem - albo obtocz w szerokiej misce z cukrem - albo posmaruj lukrem i (opcjonalnie) posyp kandyzowaną skórką pomarańczową. Pączki najlepiej jeść od razu. (W razie potrzeby nadziane pączki można przechowywać w szczelnym pojemniku w lodówce 1-2 dni.)
Wskazówki:
- Choć tradycyjne są powidła śliwkowe i konfitura z róży, sprawdzi się dowolny gładki dżem lub galaretka. (Możesz też nadziać pączki kremem czekoladowym, kremem budyniowym lub lemon curd.)
- Lukier (porcja na ok. 4 pączki): utrzyj 65 g cukru pudru z 15 ml gorącej wody na gęsty lukier. Zwiększ proporcje, jeśli chcesz polukrować więcej pączków.
- Temperatura oleju to podstawa - trzymaj się 171-177°C, inaczej pączki albo wciągną tłuszcz, albo zbrązowieją za szybko.
- Usmaż 3 sztuki „na test” i dopiero potem jedź seriami - to najprostszy sposób, żeby złapać idealny czas.
- Przy formowaniu trzymaj się zasady: nie wałkuj resztek w kółko - jedno ponowne wałkowanie w zupełności wystarczy.

