Biorę szpinak i maliny - leśny mech z malinami wychodzi jak z cukierni
Wrzuciliśmy na FP krótkie wideo z powstawania “Leśnego mchu” i w komentarzach od razu pojawiły się prośby o dokładny przepis. Na waszą prośbę oto jest - rozpisany krok po kroku, z konkretnymi proporcjami i kilkoma tipami, żeby wszystko wyszło za pierwszym razem.
- Leśny mech z malinami - co daje szpinak i skąd ten kolor
- Warstwa malin w galaretce - jak zrobić ją równo i bez “pływania”
- Krem śmietankowy z białą czekoladą - jak go dobrze schłodzić i ubić
- Składniki i przepis krok po kroku (forma 24 x 24 cm)
Leśny mech z malinami - co daje szpinak i skąd ten kolor
To ciasto wygląda jak z cukierni, a tak naprawdę robi się je bardzo domowo. Zielony kolor bierze się ze świeżego szpinaku zblendowanego na gładką masę. Co ważne - w smaku szpinak jest praktycznie niewyczuwalny, więc nawet “szpinakowi sceptycy” zwykle jedzą bez marudzenia.
Warstwa malin w galaretce - jak zrobić ją równo i bez “pływania”
W tej wersji środek jest malinowy - maliny są zatopione w galaretce, dzięki czemu ciasto ma lekko kwaskowaty przełom i nie robi się mdłe. Najlepiej poczekać, aż galaretka zacznie lekko tężeć przed wylaniem na biszkopt - wtedy warstwa wyjdzie równa i owoce nie uciekną na dno.
Krem śmietankowy z białą czekoladą - jak go dobrze schłodzić i ubić
Ten krem jest prosty, ale ma jeden warunek - musi być naprawdę dobrze schłodzony, inaczej nie ubije się na stabilną masę.
Najpierw rozpuszczam białą czekoladę w podgrzanej śmietance, potem studzę i wkładam do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc. Dopiero wtedy miksuję z mascarpone i cukrem pudrem - krem robi się gęsty, puszysty i świetnie trzyma kształt. Jeśli chcesz mieć 100% spokoju, schłódź też miskę i końcówki miksera - to mały trik, a robi dużą różnicę.
Składniki i przepis krok po kroku (forma 24 x 24 cm)
Składniki (forma 24 x 24 cm)
Biszkopt:
- 200 g świeżego szpinaku
- 3 jajka
- 2/3 szklanki cukru
- 125 ml oleju
- 280 g mąki pszennej
- 50 g mąki ziemniaczanej
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
Warstwa malinowa:
- 2 galaretki malinowe
- 700 ml gorącej wody
- 400 g malin (mogą być mrożone)
Krem:
- 500 ml śmietanki kremówki 30%
- 250 g serka mascarpone
- 100 g białej czekolady
- 1 czubata łyżka cukru pudru
Przepis krok po kroku
1) Biszkopt szpinakowy:
KROK 1:
Szpinak zblenduj na gładką papkę.
KROK 2:
W misie miksera ubij jajka z cukrem na jasną, puszystą masę.
KROK 3:
Nie przerywając miksowania, stopniowo wlewaj olej.
KROK 4:
Dodaj zblendowany szpinak i krótko zmiksuj na małych obrotach - tylko do połączenia.
KROK 5:
W osobnej misce wymieszaj mąkę pszenną, mąkę ziemniaczaną i proszek do pieczenia. Wsyp do masy i zmiksuj krótko, aż znikną suche ślady mąki.
KROK 6:
Przelej ciasto do formy wyłożonej papierem (24 x 24 cm).
KROK 7:
Piecz w 180°C, grzanie góra-dół, ok. 30 minut - do suchego patyczka.
KROK 8:
Po ostudzeniu zetnij cienko wierzch biszkoptu i pokrusz - to będzie “mech” na górę.
2) Warstwa malinowa:
KROK 1:
Galaretki rozpuść w 700 ml gorącej wody i odstaw do przestudzenia.
KROK 2:
Wrzuć maliny, wymieszaj i poczekaj, aż masa zacznie lekko tężeć.
KROK 3:
Wylej na biszkopt i wstaw do lodówki, żeby warstwa się ścięła.
3) Krem z białą czekoladą:
KROK 1:
Podgrzej śmietankę w rondelku i rozpuść w niej białą czekoladę.
KROK 2:
Ostudź, a potem schłódź w lodówce kilka godzin - najlepiej całą noc, żeby masa dobrze się ubiła.
KROK 3:
Schłodzoną śmietankę czekoladową zmiksuj z mascarpone i cukrem pudrem na puszysty krem.
KROK 4:
Wyłóż krem na galaretkę, wyrównaj i posyp pokruszonym “mchem”.
KROK 5:
Na koniec odstaw ciasto do lodówki na kilka godzin, aż całość porządnie stężeje.
Porady (żeby wyszło bez stresu)
- Świeży szpinak daje intensywniejszą zieleń niż mrożony - jeśli zależy ci na “wow” kolorze, wybierz świeży.
- W smaku szpinak w tym cieście jest bardzo delikatny - zwykle nie dominuje i nie “przebija” kremu ani malin.
- Przy kremie z białą czekoladą klucz to temperatura - musi być bardzo dobrze schłodzony, inaczej potrafi się nie ubić.
- Galaretkę wylewaj na biszkopt dopiero, gdy zacznie delikatnie tężeć - warstwa będzie równiejsza i owoce ładniej “zawisną” w środku.
I tyle - Leśny mech z malinami jest efektowny, a jednocześnie prowadzi za rękę: zielony biszkopt, owocowa galaretka i krem, który robi całą “cukierniową” robotę. Jeśli chcesz, możesz dorzucić na wierzch świeże maliny albo borówki, albo dodać odrobinę skórki cytrynowej do kremu dla lżejszego twistu. Jeśli upieczesz - koniecznie daj znać, jak wyszło u ciebie.