Kokosanki mają w sobie coś z niedzielnego popołudnia – zapach piekarnika, herbatę w szklance i talerzyk, z którego słodkości znikają szybciej, niż zdążysz nalać kawę. W czasach PRL-u taki deser był małym świętem, bo kokos kojarzył się z czymś „z innego świata”. Dziś składniki kupisz bez polowania, a przepis nadal jest prosty i wdzięczny – nawet jeśli pieczesz rzadko.Kokosanki z PRL-u – dlaczego stały się kultowe i czym różnią się od makaronikówJak zrobić kokosanki, żeby wyszły chrupiące z wierzchu i miękkie w środku – praktyczne wskazówkiPrzepis na kokosanki – 4 składniki i szybkie pieczenie krok po kroku