Bez alkoholu, a wszyscy proszą o dokładkę. 3 przepisy na Sylwestrowe mocktaile, które zawsze wychodzą
Sylwester to ten dzień, który każdy chce przeżyć po swojemu – niektórzy świętują obficie, z dużą ilością “bąbelków”, ale są też tacy, którzy nie chcą czuć presji presji, że „trzeba” pić alkohol. Jeśli prowadzisz samochód, dbasz o zdrowie albo po prostu lepiej czujesz się bez procentów, bezalkoholowe drinki pozwalają zachować klimat imprezy bez wyrzutów sumienia.
- Dlaczego warto postawić na bezalkoholowe drinki na sylwestra
- Negroni bez alkoholu – klasyczny smak w lekkiej wersji
- Gin-free G&T – świeżość i bąbelki bez procentów
- Bezalkoholowa pina colada z przyprawami – deserowy hit imprezy
Dlaczego goście bez alkoholu nie powinni czuć się pominięci?
Sylwestrowe spotkania to miks różnych potrzeb – są osoby, które prowadzą samochód, są takie, które świadomie unikają alkoholu, dbając o zdrowie, sen i samopoczucie następnego dnia. Coraz częściej wiemy też, że alkohol – nawet w małych ilościach – obciąża wątrobę, podnosi ciśnienie, zaburza sen i wpływa negatywnie na koncentrację. Światowa Organizacja Zdrowia jasno wskazuje, że nie istnieje „bezpieczna” dawka alkoholu – dlatego wybór mocktaili to realna korzyść zdrowotna, nie chwilowa moda.
Dobra wiadomość jest taka, że nie trzeba rezygnować z efektownych drinków, żeby zrezygnować z alkoholu. Bezalkoholowe wersje klasycznych koktajli bazują na gorzkich nutach, ziołach, cytrusach i przyprawach – dokładnie tych elementach, które odpowiadają za „dorosły” smak. To właśnie balans słodyczy, goryczy i kwasowości sprawia, że goście czują się pełnoprawną częścią toastu, a nie tylko widzami z kieliszkiem soku.
Jak zrobić bezalkoholowe Negroni, które naprawdę smakuje jak klasyk?
Składniki:
- bezalkoholowy zamiennik ginu (np. Lubuski Free to napój bezalkoholowy zawierający substancje słodzące. Jest pierwszym polskim produktem tego typu)
- bezalkoholowy bitter typu aperitif (np. Aperitif Sprizz Zero)
- bezalkoholowy wermut (np. Martini Vibrante)
- kostki lodu
- skórka pomarańczy
Przepis krok po kroku:
- Do niskiej szklanki wsyp dużą ilość lodu – to ważne, bo Negroni lubi niską temperaturę.
- Wlej równe części wszystkich trzech bezalkoholowych składników.
- Delikatnie zamieszaj łyżką barmańską lub długą łyżeczką.
- Wyciśnij skórkę pomarańczy nad szklanką, aby uwolnić olejki, i wrzuć ją do środka.
Protipy:
- Jeśli smak wydaje się zbyt płaski, jedna kropla octu balsamicznego lub jabłkowego potrafi zrobić ogromną różnicę.
- Używaj dużych kostek lodu – wolniej się topią i nie rozwadniają drinka.
To idealny mocktail „na powitanie gości” – elegancki i wytrawny.
Gin-free G&T – czy da się zachować charakter bez alkoholu?
Składniki:
- bezalkoholowy zamiennik ginu
- tonik (najlepiej klasyczny lub light)
- kostki lodu
- plasterki ogórka lub limonki
- ziarna jałowca lub rozmaryn
Przepis krok po kroku:
- Wypełnij wysoką szklankę lodem aż po brzegi.
- Wlej bezalkoholowy „gin”, następnie uzupełnij tonikiem.
- Delikatnie zamieszaj, aby nie uciekały bąbelki.
- Dodaj ogórek, limonkę i przyprawy.
Protipy:
- Nie oszczędzaj na dodatkach – to one budują aromat, którego zwykle dostarcza alkohol.
- Tonik o wyraźnej goryczce lepiej balansuje smak niż bardzo słodkie wersje.
To świetny wybór na długą noc – lekki, orzeźwiający i bez uczucia ciężkości.
Bezalkoholowa pina colada z przyprawami aka desrowy moctail
Składniki:
- mleczko kokosowe
- sok ananasowy
- sok z limonki
- syrop z agawy lub miodu
- przyprawy: cynamon, gałka muszkatołowa, wanilia
- kruszony lód
Przepis krok po kroku:
- Wszystkie składniki przełóż do blendera.
- Dodaj kruszony lód i blenduj do uzyskania kremowej konsystencji.
- Spróbuj i ewentualnie dopasuj słodycz lub kwasowość.
- Podawaj od razu, posypując szczyptą przypraw.
Protipy:
- Przyprawy są kluczem – to one nadają głębi i „koktajlowego” charakteru.
- Jeśli chcesz lżejszą wersję, część mleczka kokosowego zastąp wodą kokosową.
Idealny jako alternatywa dla deseru po północy.
Bezalkoholowe drinki to prosty sposób, by zadbać o siebie i swoich gości, nie rezygnując z sylwestrowego klimatu. Możesz trzymać się przepisów albo modyfikować je pod własny gust – zmieniać przyprawy, owoce czy proporcje.