Makowiec to dla wielu z nas obowiązkowy punkt świątecznego stołu – ma pachnieć makiem, być wilgotny i pełen smaku. A jednak zaskakująco często wychodzi ciężki, mdły albo zbyt „cukierkowy”, mimo że przepis wydaje się sprawdzony. Jeśli co roku masz wrażenie, że coś w masie makowej nie gra – to bardzo możliwe, że winny jest jeden dodatek i jeden pomijany krok, robione zupełnie automatycznie. Dobra wiadomość? Nie trzeba rewolucji ani cukierniczych trików – wystarczy wiedzieć, co naprawdę robi różnicę.SPIS TREŚCIDlaczego aromat migdałowy częściej szkodzi niż pomagaCzy mak trzeba parzyć i co to naprawdę zmieniaTen jeden krok decyduje o smaku masy makowejSprawdzony przepis na domową masę makową + protipy
SPIS TREŚCICo wykryto w masach makowych? Jakie substancje znaleziono i dlaczego to ważne?Co to oznacza dla konsumentów i jak się chronić?Gotowe masy makowe, które trafiają na nasze stoły – do makowców, bułek czy deserów – mogą zawierać nie tylko nasiona, ale także pozostałości środków ochrony roślin, tzw. pestycydów. Najnowsze testy wykazały, że w badanych produktach znajdowało się więcej niż jedno tego typu chemiczne śladowe zanieczyszczenie, co wzbudza obawy specjalistów i konsumentów.