Nie pączki ani faworki. Te słodkości to hit na Tłusty Czwartek. Maluchy zajadają jak szalone
Ostatki to ten moment w roku, kiedy chcemy jeszcze trochę „poszaleć” przed Wielkim Postem - także w kuchni. Na stole królują wtedy klasyki: pączki i chrust/faworki, bo są szybkie do zrobienia i kojarzą się z domowym świętowaniem.
Jeśli jednak masz ochotę na coś równie tradycyjnego, a przy okazji efektownego, sięgnij po róże karnawałowe - chrupiące jak faworki, tylko w formie kwiatów.
- Popularne słodycze na ostatki - dlaczego pączki i faworki są tak mocno zakorzenione
- Czym są róże karnawałowe - pochodzenie i miejsce w tradycji
- Róże karnawałowe - składniki i przepis krok po kroku
Popularne słodycze na ostatki - dlaczego pączki i faworki są tak mocno zakorzenione
W polskiej tradycji ostatnie dni karnawału - ostatki/zapusty - zaczynają się w Tłusty Czwartek (ostatni czwartek przed Wielkim Postem) i kończą we wtorek poprzedzający Środę Popielcową. To naturalnie sprzyja „tłuściejszym” słodkościom, bo historycznie był to czas biesiad i wykorzystywania bogatszych składników przed okresem wstrzemięźliwości. Stąd nieśmiertelny duet: pączki i faworki.
Oba wypieki są smażone w głębokim tłuszczu, dają szybki efekt i świetnie znoszą karnawałowy rytm - robi się je partiami, podaje na bieżąco, a na koniec wystarczy cukier puder i już jest „święto” na talerzu.
Faworki (chrust) mają też swój charakterystyczny skład: dużo żółtek lub jaj z przewagą żółtek, kwaśną śmietanę, odrobinę cukru, sól i często dodatek spirytusu - dokładnie takie ciasto, które po napowietrzeniu i smażeniu robi się kruche i lekkie.
Czym są róże karnawałowe - pochodzenie i miejsce w tradycji
Róże karnawałowe (spotkasz też nazwę róża chrustowa) to tradycyjne, chrupkie ciastka formowane tak, by przypominały rozkwitający kwiat. Przygotowuje się je z tego samego typu „zbijanego” ciasta co faworki - różni się głównie sposób wycinania i składania krążków. Właśnie dlatego róże pojawiają się na stole w tym samym czasie co chrust - w karnawale, na Tłusty Czwartek i w ostatki.
W praktyce z cienko rozwałkowanego ciasta wykrawa się krążki o trzech wielkościach, nacina „płatki”, składa jeden na drugim i mocno dociska środek, żeby wszystko trzymało się podczas smażenia. Po usmażeniu róża robi się przestrzenna i delikatnie pofalowana.
Klasyczne podanie też jest bardzo polskie: cukier puder na wierzchu i wiśnia z zalewy albo łyżeczka konfitury w środku. W wielu domach to po prostu „faworki w wersji wow”, kiedy chcesz zaskoczyć gości bez uczenia się nowego ciasta.
Róże karnawałowe - składniki i przepis krok po kroku
Poniżej przepis na róże karnawałowe - warto przeczytać do końca, bo diabeł tkwi w detalach napowietrzania ciasta.
Składniki:
- 450 g mąki pszennej
- 5 żółtek
- szczypta soli
- 1 łyżka spirytusu (lub 2 łyżki rumu)
- 3/4 szklanki gęstej kwaśnej śmietany 18%
Ponadto: tłuszcz do głębokiego smażenia (np. olej), cukier puder do posypania, wiśnie z zalewy lub konfitura wiśniowa do dekoracji.
Krok po kroku:
- Przesiej mąkę, dodaj żółtka, sól, spirytus i śmietanę, a potem wyrób na gładką kulę.
- Odstaw w folii na 30 minut w temperaturze pokojowej. Następnie przez 15-30 minut „wybijaj” ciasto wałkiem (albo przepuszczaj przez wałkownicę) - chodzi o wtłoczenie jak największej ilości powietrza.
- Zawiń i schłódź 30 minut w lodówce.
- Pracuj porcjami: rozwałkuj cieniutko, wytnij równą liczbę krążków w trzech rozmiarach, każdy ponacinaj kilka razy, ale nie docinaj do środka.
- Ułóż po trzy krążki (najmniejszy na górze) i mocno dociśnij środek.
- Smaż na gorącym tłuszczu najmniejszym krążkiem do spodu, na złoto z obu stron, odsącz.
- Po wystudzeniu oprósz cukrem pudrem i udekoruj wiśnią lub konfiturą.