Co podać na Sylwestra? Trzy sprawdzone finger foods bez stania w kuchni
Sylwester to ten moment, kiedy chce się zrobić coś fajnego, ale bez stania pół dnia przy blacie. Przekąski muszą być szybkie, poręczne i takie, po które goście sięgają sami. Finger foods sprawdzają się tu najlepiej - małe, chrupiące, na jeden kęs.
- Dlaczego finger food ratuje sylwestrową domówkę
- Krakersy z ziołami i solą - robię je, kiedy chcę coś chrupiącego na stół
- Krakersy z serem pleśniowym i suszonymi grzybami - smak „wow”, a roboty mało
- Chrupiące paluchy grissini - wyglądają efektownie, a robię je z podstaw
Finger food na Sylwestra - mniej pracy, więcej luzu
Robisz imprezę w domu i chcesz, żeby jedzenie po prostu działało. Bez krojenia na talerzu, bez pilnowania porcji i bez biegania z półmiskami. Finger food to przekąski na jeden kęs - bierzesz, jesz i wracasz do rozmowy.
To rozwiązanie, które sprawdza się zawsze - przy stole, na kanapie, w trakcie gier czy rozmów. Goście jedzą wtedy, kiedy mają ochotę, a Ty nie spędzasz wieczoru w kuchni. Zwłaszcza w Sylwestra to robi ogromną różnicę.
Krakersy z ziołami i solą - robię je, kiedy chcę coś chrupiącego na stół
Ilość: ok. 20-25 sztuk
Składniki:
- 180 g mąki pszennej
- 100 g sera Twój Smak Piątnica lub ricotty
- 50 g masła
- 60 g ketchupu (najlepiej domowego)
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- oliwa z oliwek - do posmarowania
- przyprawy do posypania: gruba sól, oregano, czosnek w płatkach, zioła toskańskie (co lubisz)
Krok po kroku:
- Do miski wsypuję 180 g mąki i dodaję 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia - mieszam.
- Dorzucam 100 g ricotty/sera i 50 g masła, wlewam 60 g ketchupu. Ważne - wszystko w temperaturze pokojowej.
- Zagniatam na gładkie ciasto - ma się ładnie połączyć i nie kruszyć.
- Rozwałkowuję na 0,4-0,5 cm grubości.
- Kroję na kwadraty 4 x 4 cm (albo w inne kształty).
- Każdy kawałek smaruję oliwą i posypuję grubą solą oraz przyprawami.
- Piekę w 180°C (klasyczne grzanie) przez 12-14 minut - do lekkiego zezłocenia.
- Wyjmuję i od razu przekładam na kratkę - muszą odparować, wtedy robią się bardziej chrupiące.
Protipy:
- Nie wałkuj grubo - 0,4-0,5 cm robi robotę, bo krakersy nie wychodzą „bułkowe”.
- Jeśli robisz na imprezę, zrób dwa warianty posypki - np. sól + oregano i sól + czosnek.
Krakersy z serem pleśniowym i suszonymi grzybami - smak „wow”, a roboty mało
Składniki:
- 180 g sera gorgonzola
- 10 g suszonych grzybów zblendowanych na pył
- 105 g miękkiego masła
- 2 szklanki mąki pszennej
- 1 i 1/4 łyżeczki świeżo utłuczonego kolorowego pieprzu
- 1/4 szklanki mleka
- do posypania: sól gruboziarnista lub czarnuszka
Krok po kroku:
- Suszone grzyby mielę na pył - najlepiej w młynku do kawy albo blenderze.
- 180 g gorgonzoli kroję, wrzucam do miski, dodaję 105 g miękkiego masła. Ucieram mikserem, aż masa będzie możliwie gładka - bez grudek sera.
- Wsypuję 2 szklanki mąki, dodaję grzyby i 1 i 1/4 łyżeczki utłuczonego pieprzu.
- Stopniowo dolewam 1/4 szklanki mleka i miksuję, aż ciasto się połączy.
- Przekładam na podsypaną stolnicę i wałkuję cienko - na 2,5-3 mm.
- Wykrawam krakersy (kółka, kwadraty, cokolwiek). Układam na blasze z papierem.
- Posypuję część solą lub czarnuszką - część możesz zostawić bez posypki, jeśli robisz też dla dzieci.
- Piekę w 180°C (góra-dół) przez 15-20 minut, aż będą złociste.
- Studzę na kratce - wtedy robią się kruche i chrupiące.
Protipy:
- Nie pomijaj studzenia na kratce - w blasze potrafią „złapać” wilgoć.
- Jeśli chcesz mocniejszy aromat - daj czarnuszkę na wierzch, ona świetnie gra z grzybami.
Chrupiące paluchy grissini - wyglądają efektownie, a robię je z podstaw
Ilość: ok. 20 sztuk
Składniki:
- 200 g mąki
- 50 g kaszy manny
- 100-125 ml wody (ciepłej, nie gorącej)
- 6 g suchych drożdży
- 2 łyżki oliwy z oliwek
- 1/2 łyżeczki cukru
- 1 łyżeczka soli (dla małych dzieci można pominąć)
- dodatki: mieszanka ziół, suszony czosnek, czarnuszka, pieprz cytrynowy (co lubisz)
Krok po kroku:
- W misce mieszam mąkę + kaszę mannę + drożdże.
- Robię w środku „dołek” i wlewam ciepłą wodę, dodaję oliwę i cukier. Mieszam.
- Wodę dolewam stopniowo - czasem wystarczy 100 ml, czasem potrzeba 125 ml.
- Gdy ciasto zaczyna się sklejać, dodaję sól.
- Wyrabiam, aż będzie elastyczne. Przykrywam i zostawiam na ok. 1 godzinę, żeby podwoiło objętość.
- Dzielę ciasto na małe kawałki i roluję cienkie paluchy - takie, jak lubisz (cieńsze będą bardziej chrupiące).
- Smaruję paluchy wodą lub białkiem i posypuję dodatkami.
- Piekę w 170°C przez 15-20 minut, aż będą złote i suche.
Protipy:
- Jeśli chcesz równą chrupkość - rób paluchy podobnej grubości, wtedy pieką się równo.
- Najlepiej wyglądają w szklance - i od razu robią klimat „imprezowy”.
Te trzy przekąski to bezpieczny zestaw na sylwestrowy wieczór. Możesz je mieszać, modyfikować przyprawy albo dopasować dodatki do tego, co masz w szafce. Sprawdzą się nie tylko na Sylwestra - także na domówkę, filmowy wieczór czy spotkanie z dziećmi.