Wyszukaj w serwisie
przepisy porady dieta Show-biznes od kuchni produkty kuchnia smakoszy quizy
Gotowanie.Smakosze.pl > Produkty > Ta pogoda wykończy polskie pomidory. Synoptycy ostrzegają, idą gwałtowne załamania
Amelia Konopnicka
Amelia Konopnicka 06.02.2026 09:55

Ta pogoda wykończy polskie pomidory. Synoptycy ostrzegają, idą gwałtowne załamania

Ta pogoda wykończy polskie pomidory. Synoptycy ostrzegają, idą gwałtowne załamania
Fot. Canva

Nadchodzące tygodnie mogą przynieść pogodę „w kratkę” - raz odwilż, raz gwałtowny spadek temperatury. Meteorolodzy ostrzegają, że takie huśtawki mogą uderzyć w rolnictwo, a więc i w to, co trafia na nasze talerze.

Polskie pomidory są szczególnie wrażliwe na zimno, więc przy przymrozkach w złym momencie sezonu mogą ucierpieć. To z kolei może przełożyć się na ich dostępność i ceny w sklepach.

Polskie pomidory a „pogodowy bicz” - co właściwie ma nadejść

Ta pogoda wykończy polskie pomidory. Synoptycy ostrzegają, idą gwałtowne załamania
Foto: Ventusky

W skrócie - meteorolodzy opisują sytuację, w której zakłócony wir polarny ma wypuszczać na południe fale arktycznego powietrza, a między nimi pojawią się krótkie odwilże. 

Taka mieszanka oznacza pogodę „raz w górę, raz w dół”, czyli dokładnie to, czego uprawy nie lubią najbardziej. W artykule pada porównanie do pogodowego bicza - bo te skoki temperatur potrafią w krótkim czasie zmienić warunki w polu i w tunelach.

Dla konsumenta najważniejsze jest jedno: jeśli taka niestabilność potrwa, polskie pomidory mogą mieć trudniejszy start lub stracić część plonu.

Polskie pomidory wrażliwe na zimno - dlaczego nagłe spadki temperatury są groźne

Pomidory to rośliny ciepłolubne - i to nie jest slogan. Temperatura poniżej 0°C bywa dla nich najbardziej niszcząca, bo może uszkodzić pędy i prowadzić do obumarcia krzewów, a nawet lekki przymrozek potrafi osłabić roślinę i odbić się na zawiązkach oraz jakości owoców.

Do tego dochodzi problem częstych zmian: po odwilży roślina „rusza”, a potem nagły chłód znowu ją zatrzymuje - taki stres nie pomaga w równym wzroście i owocowaniu.

Dlatego właśnie, gdy mówi się o kaprysach pogody, w tle bardzo często są polskie pomidory - bo one reagują na zimno szybciej niż wiele warzyw.

Ta pogoda wykończy polskie pomidory. Synoptycy ostrzegają, idą gwałtowne załamania

Polskie pomidory pod presją - co może się zmienić w sklepach i jak kupować mądrze

Jeśli pogoda faktycznie będzie „szarpać” temperaturą, ryzyko strat w uprawach rośnie - a wtedy rynek reaguje prosto: bywa mniej towaru, a ceny potrafią skoczyć. Gwałtowne wahania pogody mogą niszczyć uprawy i utrudniać planowanie.

I tu wchodzimy my, domowi kucharze - bez paniki, ale z planem. Gdy polskie pomidory zaczną być droższe albo mniej dostępne, warto kupować je wtedy, gdy są najlepsze jakościowo, a część przerabiać (passata, przecier, sos) na dni, kiedy smak i cena nie będą już tak przyjazne. 

„Gwałtowne wahania… mogą niszczyć uprawy.” 

Polskie pomidory - słowem podsumowania

Na pogodę nie mamy wpływu, ale możemy lepiej rozumieć, co ona robi z jedzeniem. Jeśli scenariusz z naprzemiennymi falami zimna i odwilży się sprawdzi, polskie pomidory mogą być jednym z tych produktów, które odczują to najszybciej - czy to w jakości, czy w cenie.

Warto więc obserwować komunikaty pogodowe, kupować pomidory rozsądnie (w szczycie jakości), a na zapas robić proste przetwory, które ratują smak w kuchni, gdy świeże warzywa przestają być „pewniakiem”.

Źródła

Wybór Redakcji