Wyszukaj w serwisie
przepisy porady dieta Show-biznes od kuchni produkty kuchnia smakoszy quizy
Gotowanie.Smakosze.pl > Przepisy > Wyciągam ości z halibuta i dodaję do niego jajko. Taki obiad podaję co piątek, lepsze niż mielone
Amelia Konopnicka
Amelia Konopnicka 06.02.2026 14:13

Wyciągam ości z halibuta i dodaję do niego jajko. Taki obiad podaję co piątek, lepsze niż mielone

Wyciągam ości z halibuta i dodaję do niego jajko. Taki obiad podaję co piątek, lepsze niż mielone
Fot. Canva

Dziś coś z ryb: sznycelki z halibuta z jajami” – brzmi jak tytuł, który mógłby wrócić na nasze stoły bez żadnych poprawek. Ten przepis z 1958 roku jest prosty, domowy i bardzo „na temat” – delikatna ryba, podsmażone kotleciki i jajko sadzone na wierzchu robią całą robotę smakiem (spokojnie – bez tego sformułowania).

Sznycelki z halibuta z jajami to też dobry sposób, żeby jeść ryby częściej, ale nadal po swojemu – z ziemniakami, jarzynami i konkretnym, sycącym dodatkiem.

sznycelki z halibuta z jajami.png
Fot. Amelia Bjørn

Sznycelki z halibuta z jajami – jak wybrać i przechować rybę, żeby smakowała jak trzeba

Jeśli chcesz, żeby sznycelki z halibuta z jajami wyszły delikatne, zacznij od samej ryby. Halibut ma jasne, zwarte mięso – szukaj kawałków sprężystych, bez „szarej mgły” i bez ostrego, amoniakalnego zapachu.

W domu trzymaj rybę na najniższej półce lodówki, najlepiej w szczelnym opakowaniu – tak, by nie „przechodziła” zapachami. I ważne: surowa ryba jest mocno nietrwała – najlepiej zużyć ją w 1–2 dni. Jeśli kupujesz na zapas, bezpieczniej od razu ją zamrozić niż czekać do „jutra po jutrze”. 

Wyciągam ości z halibuta i dodaję do niego jajko. Taki obiad podaję co piątek, lepsze niż mielone

Sznycelki z halibuta z jajami – małe triki, dzięki którym kotleciki są soczyste, a nie suche

W tym przepisie masa jest mielona, więc łatwo ją „przekręcić” w stronę zbyt zwartej. Klucz to bułka namoczona w mleku – ona trzyma wilgoć i sprawia, że kotleciki nie przypominają wiórów.

Druga rzecz to temperatura tłuszczu – ma być gorący, żeby sznycelki szybko złapały złoty kolor, a środek został miękki. I jeszcze bezpieczeństwo: rybę (także w formie kotlecików) warto doprowadzić do ok. 63°C w środku – wtedy jest upieczona/usmażona tak, jak zalecają instytucje ds. bezpieczeństwa żywności. Poza termometrem działa też klasyk – mięso powinno łatwo rozdzielać się widelcem.

Wyciągam ości z halibuta i dodaję do niego jajko. Taki obiad podaję co piątek, lepsze niż mielone

Sznycelki z halibuta z jajami – PRZEPIS (klasyk z 1958 roku)

Ten zestaw jest zaskakująco nowoczesny: ryba to pełnowartościowe białko i cenne mikroelementy (m.in. selen, witaminy z grupy B), a jajko sadzone dorzuca sytość i „domknięcie” dania. Jeśli więc masz dzień na coś prostego, ale konkretnego – sznycelki z halibuta z jajami z ziemniakami i jarzynami to dokładnie ten klimat. Poniżej przepis bez zmian – tak jak w oryginale.

SZNYCELKI Z HALIBUTA Z JAJAMI

Składniki:

  • 3/4 kg halibuta,
  • 2 średnie cebule,
  • 1 mala bulka,
  • 2 łyżki bulki tartej,
  • mleko do namoczenia bułki
  • 2 jajka do masy,
  • 5 jaj na sadzone,
  • sól i pieprz do smaku,
  • 100 g tłuszczu do smażenia.

Przygotowanie:

  • Ryby umyć, oczyścić, opłukać, wyjąć grzbiety i zemleć z cebulą.
  • Do masy dodać odciśniętą z mleka bulkę, 2 jaja, sól i pieprz do smaku.
  • Masę dokładnie wymieszać. Formować okrągłe spłaszczone sznycelki i smażyć na gorącym tłuszcz na kolor złoty.
  • Przed podaniem na każdą porcję położyć jajo sadzone.
  • Podawać z zimniaka-mi i gotowanymi jarzynami.
Wyciągam ości z halibuta i dodaję do niego jajko. Taki obiad podaję co piątek, lepsze niż mielone

Sznycelki z halibuta z jajami – Podsumowanie

W takich przepisach najbardziej lubię to, że są bezpośrednie – kilka składników, jasne kroki, smak „jak w domu”. Sznycelki z halibuta z jajami możesz zrobić na obiad w tygodniu, ale też spokojnie podać „dla ludzi”, bo wyglądają porządnie – kotleciki + jajko na wierzchu zawsze robi wrażenie.

A jeśli chcesz wracać do ryb częściej, to właśnie taki format (mielona masa, szybkie smażenie, znane dodatki) bywa najłatwiejszym wejściem w nawyk.

Źródła: 

Wybór Redakcji