Ten przepis jest w użyciu od zawsze. Deser idealny, ciasto układa się w piękne fale
Fale Dunaju to jedno z tych ciast, które wyglądają „od święta”, ale smakują tak swojsko, że od razu przypominają rodzinne stoły - imieniny, chrzciny, wesela. To połączenie jasnego i kakaowego ciasta, wiśni, budyniowego kremu i czekolady, które po przekrojeniu daje charakterystyczny, falujący wzór.
- Fale Dunaju (Donauwelle) - skąd nazwa i dlaczego to klasyk na rodzinne okazje
- Jak powstaje efekt „fali” i co najczęściej psuje krem budyniowy
- Fale Dunaju - przepis krok po kroku
Fale Dunaju (Donauwelle) - skąd nazwa i dlaczego to klasyk na rodzinne okazje
Fale Dunaju to ciasto, które w Polsce kojarzy się z domowymi uroczystościami - imieninami, chrzcinami, a nawet weselami. Wersji jest mnóstwo, ale rdzeń zawsze ten sam: jasne i kakaowe ciasto, owoce (najczęściej wiśnie), na wierzchu krem budyniowy i czekolada.
Nazwa nie wzięła się znikąd - chodzi o charakterystyczne „falowanie” po przekrojeniu. Co ciekawe, w krajach niemieckojęzycznych ten wypiek funkcjonuje jako Donauwelle i jest popularny w Niemczech oraz Austrii; spotyka się też nazwę Schneewittchenkuchen („Ciasto Królewna Śnieżka”), nawiązującą do zestawu kolorów: ciemny, jasny i czerwony od wiśni.
Jak powstaje efekt „fali” i co najczęściej psuje krem budyniowy
Efekt fali robi się sam, jeśli trzymasz się prostego układu: najpierw masa jasna, na nią kakaowa, a na wierzchu owoce. Podczas pieczenia wiśnie (lub inne owoce) opadają w dół ciasta i „ciągną” za sobą ciemniejsze ciasto - stąd ta falista granica warstw. Wcale nie musi wyjść „wzorcowo” - liczy się smak. I tu dobra wiadomość: możesz użyć także mrożonych wiśni, bez rozmrażania.
Najczęstsza wpadka to krem budyniowy, bo potrafi się zwarzyć - pomaga wtedy ustawienie miski nad garnkiem z ciepłą wodą i powolne miksowanie. Warto też pilnować temperatur - składniki w temperaturze pokojowej i budyń dodawany do ubitej margaryny po łyżce zwykle robią różnicę.
Fale Dunaju - przepis krok po kroku
Fale Dunaju - (forma ok. 20 x 30 cm)
SKŁADNIKI
Ciasto:
- 200 g masła (miękkiego)
- 200 g drobnego cukru
- 4 jajka (w temp. pokojowej)
- 300 g mąki pszennej uniwersalnej
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 2 łyżki mleka (krowiego)
- 2 łyżki kakao
- 300 g wiśni (świeżych, z kompotu lub mrożonych - mrożonych nie rozmrażaj)
Krem budyniowy:
- 600 ml mleka (krowiego)
- 2 budynie waniliowe (proszek, bez cukru)
- 250 g masła (miękkiego)
- 150 g cukru pudru
Dodatkowo:
- 100 g gorzkiej czekolady (ok. 70%) - do starcia na wiórki
WYKONANIE:
1) Ciasto
- Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową.
- Formę ok. 20 x 30 cm wyłóż papierem do pieczenia.
- Piekarnik nagrzej do 170°C (góra-dół).
- Masło utrzyj z cukrem na jasną, puszystą masę.
- Dodawaj jajka po jednym, cały czas miksując (krótko, ale dokładnie).
- Mąkę wymieszaj z proszkiem do pieczenia i dodaj do masy - miksuj tylko do połączenia.
- Dodaj 2 łyżki mleka i krótko wymieszaj.
- Połowę jasnego ciasta przełóż do formy i wyrównaj.
- Do drugiej połowy dodaj kakao (jeśli masa zrobi się zbyt gęsta, dołóż 1 łyżkę mleka) - wymieszaj.
- Ciemną masę wyłóż na jasną i delikatnie rozprowadź.
- Na wierzchu ułóż wiśnie i lekko wciśnij je w ciasto.
- Piecz ok. 40 minut - do suchego patyczka. Wystudź całkowicie.
2) Krem budyniowy
- W misce wymieszaj proszek budyniowy ze 100 ml mleka (z całej porcji).
- Resztę mleka (500 ml) zagotuj.
- Wlej rozmieszany budyń i mieszaj, aż zgęstnieje i chwilę „pyrknie”. Zdejmij z ognia i wystudź do temperatury pokojowej.
- Masło utrzyj mikserem na puch, dodaj cukier puder i zmiksuj.
- Dodawaj po łyżce wystudzony budyń, miksując do gładkiego kremu.
- Ważne: masło i budyń muszą mieć podobną temperaturę - wtedy krem się nie zwarzy.
- Krem rozsmaruj na cieście.
- Na wierzchu zetrzyj czekoladę na wiórki.
- Wstaw ciasto do lodówki na kilka godzin, żeby warstwy się ustabilizowały.