Kiedy nie mam ochoty piec, robię to ciasto. Było hitem PRL-u
Pamiętasz desery, które robiło się z tego, co akurat dało się zdobyć? W PRL słodkości często powstawały bez pieczenia, bo liczyła się prostota, szybkość i spryt w kuchni.
Jednym z takich hitów był „salceson” na słodko - nazwa brzmi żartobliwie, ale efekt potrafi zaskoczyć: wygląda jak wędlina w plastrach, a smakuje jak czekoladowy deser z chrupiącymi dodatkami.
- Słodkie wspomnienia z PRL
- Co wyróżniało słodycze z tamtych lat
- Ciasto bez pieczenia „salceson” - przepis krok po kroku
Słodkie wspomnienia z PRL
W PRL kuchnia domowa była pełna kreatywności - nie z mody, tylko z potrzeby. Zakupy bywały „polowaniem”: kolejki, kartki i braki podstawowych produktów sprawiały, że planowanie deseru często zaczynało się od tego, co udało się zdobyć, a nie od listy marzeń.
Dlatego tak popularne stały się ciasta i masy bez pieczenia - dało się je zrobić w domu bez specjalnego sprzętu, a potem schłodzić i podać „od święta”. Taki deser miał być sycący, słodki i efektowny - żeby choć na chwilę zrobić wrażenie mimo codziennej szarości.
Co wyróżniało słodycze z tamtych lat
Najmocniej wyróżniała je prostota - krótkie składy, łatwe kroki i składniki, które dało się przechować w szafce. Wiele przepisów opierało się na kakao, cukrze, tłuszczu, ciasteczkach i dodatkach typu bakalie - bo to właśnie one dawały „luksusowy” efekt.
Nic dziwnego, że do dziś wraca porównanie do bloku czekoladowego: to podobny klimat - słodka masa i chrupiące kawałki w środku. Popularne były też desery żelatynowe (galaretki robione domowym sposobem), bo po schłodzeniu wyglądały pięknie i dawały przyjemną, „drżącą” teksturę.
Ciasto bez pieczenia „salceson” - przepis krok po kroku
Tu jest cały urok: nazwa to żart, a forma się sprawdza (serio - wygląda jak „plasterki”), więc każdy chce spróbować. Ten „salceson” przypomina deserowe klasyki PRL - czekoladowa masa, pokruszone herbatniki i żurawina, a wszystko zastyga dzięki żelatynie.
Składniki:
- 200 g herbatników
- 250 g margaryny
- 2 szklanki mleka
- 3/4 szklanki cukru
- 80 g kakao
- 7 łyżeczek żelatyny
- 100 g żurawiny
Sposób przygotowania:
- Żelatynę zalej zimną wodą, by lekko ją przykryć.
- Do garnka wrzuć masło, wlej mleko, wsyp cukier i kakao.
- Podgrzewaj, mieszając, aż masa się zagotuje.
- Dodaj napęczniałą żelatynę i podgrzewaj, ciągle mieszając, do całkowitego rozpuszczenia.
- Zdejmij garnek z ognia i odstaw do wystudzenia.
- Do wystudzonej masy dorzuć żurawinę i pokruszone herbatniki. Wymieszaj.
- Przelej masę do czystej butelki plastikowej - odetnij końcówkę i wlej kakaową mieszankę.
- Wstaw butelkę do lodówki na co najmniej 2 godziny.
- Wyjmij deser z lodówki i usuń plastikową butelkę, przecinając ją delikatnie wzdłuż. Gdy powietrze dostanie się między deser a butelkę, ciasto powinno gładko się wysunąć.
- Pokrój słodki salceson w grube plastry i ułóż na talerzu.