Tomek Strzelczyk pokazuje swój przepis na oponki serowe. Bez drożdży, a rosną jak szalone
Oponki serowe to ten karnawałowy klasyk, który znika z talerza szybciej, niż zdążysz dosypać cukru pudru. W wersji Tomka Strzelczyka są puchate i lekkie, choć w cieście nie ma drożdży.
Klucz tkwi też w serze i w smażeniu - spokojnie, bez przepełniania garnka. Jeśli lubisz słodkości „na już”, ten patent jest dokładnie dla ciebie.
- Jaki ser wybrać, żeby oponki były miękkie i pulchne
- Dlaczego w tych oponek nie ma drożdży - i co daje soda z octem
- Smażenie oponek krok po kroku - temperatura, partie, mniej tłuszczu
- Przepis Tomka Strzelczyka na oponki serowe - składniki i wykonanie
Jaki ser wybrać, żeby oponki były miękkie i pulchne
Jeśli oponki mają wyjść naprawdę miękkie, zacznij od nabiału. Najlepiej sprawdza się gęsty twaróg tłusty lub półtłusty - daje ciastu „ciało” i po smażeniu zostawia tę przyjemną, pulchną strukturę.
Zbyt lekkie, kremowe zamienniki potrafią rozrzedzić masę, a potem łatwo wpaść w pułapkę dosypywania mąki. A im więcej mąki „na ratunek”, tym większa szansa na twardszy efekt. Tu lepiej trzymać się proporcji i postawić na dobry ser od początku.
Dlaczego w tych oponek nie ma drożdży - i co daje soda z octem
W tym przepisie nie czekasz na wyrastanie - ciasto rośnie dzięki reakcji sody z kwasem (tu: octem). W praktyce wygląda to prosto: mieszasz składniki, a spulchniacz robi swoje „od ręki”, bo w takim połączeniu powstaje dwutlenek węgla, który napowietrza masę.
To właśnie dlatego oponki mogą być lekkie i wyrośnięte, mimo że bez drożdży. Ważne jest tylko jedno - nie przeciągaj wyrabiania w nieskończoność. Ciasto ma być gładkie i gotowe do wałkowania, a nie „wymęczone”.
Smażenie oponek krok po kroku - temperatura, partie, mniej tłuszczu
Zanim przejdziesz do ciasta, ustaw sobie prostą zasadę: smaż małymi partiami. Gdy wrzucisz naraz zbyt dużo oponek, temperatura tłuszczu spada i łatwiej o cięższy, bardziej tłusty efekt.
Dobrze też pilnować, by olej był porządnie rozgrzany (w wielu poradnikach przewija się okolica 175°C jako bezpieczny punkt dla podobnych wypieków). A „odrobina alkoholu” dodana do tłuszczu to znany kuchenny trik - ma pomóc, żeby słodkości nie chłonęły go tak intensywnie.
Przepis Tomka Strzelczyka na oponki serowe - składniki i wykonanie
Składniki:
- 500 g mąki pszennej,
- 500 g półtłustego twarogu,
- 4 żółtka,
- 200 ml śmietany 18%,
- 80 g cukru,
- 2 łyżeczki sody oczyszczonej,
- 2 łyżeczki octu,
- 15 g cukru wanilinowego,
- olej do smażenia + odrobina alkoholu,
- cukier puder do dekoracji.
Przygotowanie:
Mąkę przesiewamy do dużej miski. Do tego dodajemy twaróg, żółtka, śmietanę oba cukry oraz sodę i ocet. Wszystko wyrabiamy na gładkie ciasto, a następnie wałkujemy je na grubość około 1,5-2 cm. Teraz przechodzimy do wykrajania oponek, a najłatwiej będzie zrobić to przy pomocy szklanki i kieliszka. Szklanką wycinamy więc duże kółka, a w środku każdego z nich robimy mały otwór kieliszkiem.
Tak przygotowane oponki serowe smażymy na głębokim oleju z odrobiną alkoholu, dzięki czemu nasze słodkości nie będą chłonęły aż tak dużo tłuszczu. Usmażone oponki lekko studzimy i posypujemy cukrem pudrem.