Biorę jabłka i robię jabłecznik dziadka Ryśka. Wychodzi chrupiący z wierzchu i soczysty w środku
Niewiele osób może się pochwalić dziadkiem, który naprawdę dobrze piekł - a ja miałam to szczęście. Ten jabłecznik to przepis mojego dziadka Ryśka, który w naszym domu zawsze oznaczał zapach masła, jabłek i coś „dobrego na poprawę humoru”.
Dlatego, w sam raz na Dzień Dziadka, dzielę się nim dalej - bo takie domowe klasyki najlepiej smakują wtedy, gdy krążą w rodzinie (i trochę poza nią).
- Jabłecznik z sosem na wierzchu - dlaczego jest taki smaczny
- Jakie jabłka do tarty, żeby nie zrobiła się „papka” - praktyczny wybór odmian
- Przepis na jabłecznik Dziadka Ryśka - składniki i instrukcja w pigułce
Jabłecznik z sosem na wierzchu - dlaczego jest taki smaczny
To jeden z tych przepisów, które krążą w rodzinach latami. W wersji Dziadka Ryśka kluczowy jest trik z maślano-cukrowym sosem, który wsiąka w kratkę z ciasta i karmelizuje się na wierzchu. Dzięki temu wierzch jest lekko chrupiący i pachnie jak karmel, a środek pozostaje soczysty bez dodatkowych zagęszczaczy. Najlepiej grają tu kwaśne, twarde jabłka - w oryginale Granny Smith - bo nie rozpadają się w piekarniku i równoważą słodycz cukru. Do tego przepis nie wymaga nawet cynamonu - cała magia dzieje się w sosie i w dobrze upieczonej kratce.
Jakie jabłka do tarty, żeby nie zrobiła się „papka” - praktyczny wybór odmian
W kwestii jabłek stawiam na Granny Smith - ta odmiana jest twarda i kwaskowa, więc dobrze znosi pieczenie i balansuje cukier. Jeśli chcesz smak bardziej „jabłkowy”, wiele źródeł poleca mieszanie odmian: jedne trzymają kształt, inne szybciej miękną i budują kremowe tło. Przykład? Zestaw typu Granny Smith + Golden Delicious albo inne połączenie twardszych i słodszych jabłek bywa wskazywane jako sposób na bardziej złożony smak w cieście. Ważne jest jedno - unikaj samych bardzo miękkich odmian, jeśli nie lubisz rozpadającego się farszu (np. część McIntoshów potrafi mocno zmięknąć).
Przepis na jabłecznik Dziadka Ryśka - składniki i instrukcja w pigułce
Składniki:
- 8 małych jabłek Granny Smith, lub według potrzeby
- 113 g niesolonego masła
- ok. 24 g mąki pszennej (typ „uniwersalna”)
- 100 g białego cukru
- ok. 110 g brązowego cukru (ubitego)
- 60 ml wody
- 1 gotowe ciasto do tarty (2 blaty) na formę ok. 23 cm, rozmrożone
Sposób przygotowania
- Rozgrzej piekarnik do 220°C. Obierz jabłka, usuń gniazda nasienne, pokrój w cienkie plastry – odstaw.
- Roztop masło w rondelku na średnim ogniu. Dodaj mąkę i mieszaj, aż powstanie pasta – gotuj 1-2 min. Dodaj oba cukry i wodę, doprowadź do wrzenia. Zmniejsz ogień i gotuj 3-5 min. Zdejmij z ognia.
- Wciśnij jeden blat ciasta w dno i na boki formy ok. 23 cm. Rozwałkuj drugi blat tak, by wystawał poza formę o ok. 1,3 cm. Pokrój ciasto na 8 pasków o szerokości ok. 2,5 cm.
- Ułóż jabłka na spodzie, formując lekki kopczyk. Połóż 4 paski pionowo, równo rozstawione.
- Zrób kratkę – przeplataj paski jak w oryginalnych krokach.
- Zagnij i przytnij nadmiar ciasta na brzegach, zlep i dociśnij.
- Powoli wylej sos na kratkę – tak, żeby wsiąkał i spływał na jabłka.
- Piecz 15 min w 220°C, potem zmniejsz do 175°C i piecz dalej 35-45 min, aż jabłka będą miękkie.


